Zadziwiający ketchup. Głównym składnikiem jest tu cukinia a jednak w smaku zupełnie jej tu nie czuć. W smaku bardzo podobny do kupnego ketchupu, a dla mnie i mojej rodziny o wiele lepszy. Na pewno warto go zrobić bo tu wiadomo co mamy w składzie :)
1,5 kg obranej cukinii
2 płaskie łyżki soli kamiennej
2 duże cebule
200 g cukru
150 ml octu 10%
250-300 g przecieru pomidorowego
1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
ok. 1/3 -1/2 łyżeczki białego pieprzu
ok. 1/3-1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
Cukinię obrać, wydrążyć środki, zetrzeć na tarce o dużych oczkach.
Cebulę pokroić w bardzo małą kostkę, dodać do cukinii, posypać solą, wymieszać i odstawić na ok. 1 godzinę. Wstawić na palnik, doprowadzić do wrzenia, gotować ok. 45 minut.
Wsypać cukier, wlać ocet, wymieszać, gotować jeszcze ok. 20 minut często przy tym mieszając.
Zmiksować blenderem, dodać przecier pomidorowy, słodką paprykę, biały pieprz i pieprz cayenne.
Jeszcze raz doprowadzić do wrzenia, gotować ok. 5 minut, wlać do słoiczków, zakręcić, pasteryzować 15 minut.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
środa, 25 lipca 2018
poniedziałek, 21 maja 2018
Rukolowe naleśniki z tuńczykiem i warzywami
ok. 8 szt.:
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki gody gazowanej
1 szklanka mąki pszennej
1 duże jajko
50 g rukoli
1 łyżka oleju
szczypta cukru
1/4 łyżeczki soli
Rukolę z olejem i z ok. 50 ml mleka rozdrobnić blenderem. Przełożyć do miski wlać resztę mleka, wodę gazowaną, dodać jajko, mąkę, cukier i sól, krótko zmiksować. Odstawić na ok. 10 minut. Smażyć naleśniki.
nadzienie:
2 puszki tuńczyka w oleju
1 duży pomidor
1 surowy ogórek
8 rzodkiewek
80 g żółtego sera
8 listków kędzierzawej sałaty
majonez
8 długich "bączków" szczypiorku
Na każdym naleśniku rozsmarować ok. 1 łyżeczki majonezu, ułożyć liście sałaty. Przez środek ułożyć pokrojone w paski warzywa, posypać startym żółtym serem oraz rozdrobnionym tuńczykiem. Z obu stron naleśnika zawinąć do środka. Związać pośrodku na dwa węzły szczypiorkiem.
niedziela, 27 listopada 2016
Smoothie z kawą Inką i płatkami owsianymi
Na śniadanie oprócz kawy przyda się odżywcza porcja płatków owsianych i banana. Taka mieszanka pysznie smakuje i od razu postawi nas na nogi :)
1/3 szklanki płatków owsianych
2 łyżeczki kawy Inki Magne
1 dojrzałego zmrożonego (małego) banana
1 łyżeczka miodu
1/2 szklanka zimnego mleka
Płatki owsiane i kawę Inkę zmielić blenderem. Dodać banan i miód, jeszcze raz zmielić. Wlać mleko, dobrze wymieszać.
1/3 szklanki płatków owsianych
2 łyżeczki kawy Inki Magne
1 dojrzałego zmrożonego (małego) banana
1 łyżeczka miodu
1/2 szklanka zimnego mleka
Płatki owsiane i kawę Inkę zmielić blenderem. Dodać banan i miód, jeszcze raz zmielić. Wlać mleko, dobrze wymieszać.
sobota, 26 listopada 2016
Kawa Inka z przypalaną bezą
Mam sentyment do kawy Inki. Piłam ją już jako dziecko i nikt nie musiał mnie do tego zmuszać bo bardzo ją lubiłam, zresztą lubię ją do dziś :) Pamiętam, że jako dziecko pomagałam mojej Mamie robić ciasta. Moim zadaniem było między innymi ubijanie piany z białek. Ubitą na sztywno z cukrem często podjadałam. Do dzisiaj nie wiem jak Jej się udawały ciasta gdy zmieniałam jej przez to proporcje składników ;) Dzisiaj połączyłam te 2 ulubione smaki dzieciństwa w jedno i tak powstała kawa Inka z przypalaną palnikiem bezą :)
porcja na 2 kawy:
4 łyżeczki kawy Inki Magne
400 ml gorącej wody
1 białko
2 czubate łyżki cukru pudru
Naszykować 2 szklanki. Do każdej z nich wsypać po 2 łyżeczki kawy Inki, zalać gorącą wodą.
Jajko sparzyć. Białko ubić z cukrem pudrem na sztywną pianę. Podzielić na dwie części, wyłożyć na wierzch gorącej kawy. Przypalić po wierzchu palnikiem.
porcja na 2 kawy:
4 łyżeczki kawy Inki Magne
400 ml gorącej wody
1 białko
2 czubate łyżki cukru pudru
Naszykować 2 szklanki. Do każdej z nich wsypać po 2 łyżeczki kawy Inki, zalać gorącą wodą.
poniedziałek, 4 lipca 2016
Dekoracyjna sałatka
Sałatka która nie tylko ładnie, dekoracyjnie wygląda ale też i pysznie smakuje. Dzięki zróżnicowaniu składników jest zdrowa i sycąca.
sałata
2 jajka
3 pomidory
2 pęczki rzodkiewki
1 puszka kukurydzy
pęczek rzeżuchy ogrodowej
100 g sera żółtego
200 ml jogurtu naturalnego
sól
Jajka ugotować na twardo, pokroić na plasterki, ułożyć na boki 2 mniejszych (lub 1 większej) salaterek.
Sałatę porwać na małe kawałki, przełożyć na dno naczyń.
Pomidory pokroić w dużą kostkę, ułożyć na sałacie.
Kukurydzę odcedzić, rozsypać po pomidorach.
Rzodkiewkę pokroić na grube kawałki, posypać po kukurydzy.
Jogurt przyprawić do smaku solą, polać po rzodkiewce.
Rzeżuchę posiekać, posypać po jogurcie.
Ser żółty zetrzeć na grubej tarce, rozsypać po wierzchu.
sałata
2 jajka
3 pomidory
2 pęczki rzodkiewki
1 puszka kukurydzy
pęczek rzeżuchy ogrodowej
100 g sera żółtego
200 ml jogurtu naturalnego
sól
Jajka ugotować na twardo, pokroić na plasterki, ułożyć na boki 2 mniejszych (lub 1 większej) salaterek.
Sałatę porwać na małe kawałki, przełożyć na dno naczyń.
Pomidory pokroić w dużą kostkę, ułożyć na sałacie.
Kukurydzę odcedzić, rozsypać po pomidorach.
Rzodkiewkę pokroić na grube kawałki, posypać po kukurydzy.
Jogurt przyprawić do smaku solą, polać po rzodkiewce.
Rzeżuchę posiekać, posypać po jogurcie.
Ser żółty zetrzeć na grubej tarce, rozsypać po wierzchu.
sobota, 2 lipca 2016
Sałata pełna zdrowia
Sałata, która dla mnie jest pełna nowości. Dopiero niedawno dowiedziałam się ( i jest mi wstyd że tak późno), że natka marchewki może z powodzeniem być używana w różnego rodzaju potrawach i sałatkach. Co więcej, ma ona dużo więcej składników odżywczych niż korzeń. To samo można powiedzieć o młodych listkach buraków. Do tej wersji salaty użyłam dużo różnorodnych składników. W większości są to ogólnodostępne warzywa prosto z ogrodu. Wyjątkiem jest tu kukurydza z puszki Bonduelle, którą bardzo lubię dodawać do różnego rodzaju kompozycji sałatowych.
Warzywne inspiracje z produktami Bonduelle znajdziecie tutaj
sałata
puszka kukurydzy Bonduelle
1 opakowanie małych kulek mozzarelli
250 g pomidorków koktajlowych
pęczek rzodkiewki
awokado
garść młodych listków botwinki
kilka gałązek koperku
kilka gałązek młodych listków marchewki
kilka listków świeżego oregano
3 łyżki oliwy
1 łyżka soku z cytryny
sól do smaku
Sałatę i liście botwinki umyć, osuszyć, porwać na kawałki, ułożyć na dużym półmisku.
Rzodkiewki pokroić w półplasterki, posypać po sałacie.
Kulki mozzarelli i pomidorki koktajlowe pokroić na ćwiartki, równomiernie rozłożyć na całej powierzchni.
Awokado obrać, pokroić w grubą kostkę, porozkładać na sałacie.
Kukurydzę Bonduelle odcedzić, rozsypać po wierzchu.
Koperek, młode listki marchewki i oregano pokroić lub porwać na małe części, posypać po wszystkim.
Oliwę, sok z cytryny i sól wymieszać w kubku, polać po całości.
Warzywne inspiracje z produktami Bonduelle znajdziecie tutaj
sałata
puszka kukurydzy Bonduelle
1 opakowanie małych kulek mozzarelli
250 g pomidorków koktajlowych
pęczek rzodkiewki
awokado
garść młodych listków botwinki
kilka gałązek koperku
kilka gałązek młodych listków marchewki
kilka listków świeżego oregano
3 łyżki oliwy
1 łyżka soku z cytryny
sól do smaku
Sałatę i liście botwinki umyć, osuszyć, porwać na kawałki, ułożyć na dużym półmisku.
Rzodkiewki pokroić w półplasterki, posypać po sałacie.
Kulki mozzarelli i pomidorki koktajlowe pokroić na ćwiartki, równomiernie rozłożyć na całej powierzchni.
Awokado obrać, pokroić w grubą kostkę, porozkładać na sałacie.
Kukurydzę Bonduelle odcedzić, rozsypać po wierzchu.
Koperek, młode listki marchewki i oregano pokroić lub porwać na małe części, posypać po wszystkim.
Oliwę, sok z cytryny i sól wymieszać w kubku, polać po całości.
piątek, 11 grudnia 2015
Kandyzowane plastry pomarańczy
Jest jeszcze czas by przygotować do świątecznych wypieków kandyzowane plastry pomarańczy. Są słodkie ale mają delikatny posmak goryczy (jak dla mnie dodaje to charakteru pierniczkom). Wyglądają bardzo efektownie na świątecznych wypiekach. Korzystałam z przepisu stąd .
1 pomarańcza
1/2 szklanki cukru
1 i 1/2 szklanki wody
Pomarańczę umyć, sparzyć wrzątkiem, pokroić ostrym nożem na bardzo cienkie plasterki, ok 1 mm. Na duża patelnię wsypać cukier, wlać wodę, mieszając doprowadzić do rozpuszczenia się cukru. Do wrzącego syropu pojedynczo ułożyć plastry pomarańczy. Przykręcić palnik i na bardzo małym ogniu gotować przez ok. 55-60 minut co kilka minut je odwracając. Pod koniec gotowania należy uważać ponieważ syrop bardzo zgęstnieje. Gotowe pomarańcze wyłożyć na kratkę. Są dość lepiące, jeśli tego nie chcemy należy obtoczyć je dodatkowo w cukrze ale po takim zabiegu stracą przejrzystość. Dekorować świąteczne wypieki.
1 pomarańcza
1/2 szklanki cukru
1 i 1/2 szklanki wody
Pomarańczę umyć, sparzyć wrzątkiem, pokroić ostrym nożem na bardzo cienkie plasterki, ok 1 mm. Na duża patelnię wsypać cukier, wlać wodę, mieszając doprowadzić do rozpuszczenia się cukru. Do wrzącego syropu pojedynczo ułożyć plastry pomarańczy. Przykręcić palnik i na bardzo małym ogniu gotować przez ok. 55-60 minut co kilka minut je odwracając. Pod koniec gotowania należy uważać ponieważ syrop bardzo zgęstnieje. Gotowe pomarańcze wyłożyć na kratkę. Są dość lepiące, jeśli tego nie chcemy należy obtoczyć je dodatkowo w cukrze ale po takim zabiegu stracą przejrzystość. Dekorować świąteczne wypieki.
środa, 11 listopada 2015
Surówka z jarmużu
Dzisiaj nie słodko :) To moje pierwsze spotkanie z jarmużem, zaraz powtórzone :) Surowy jarmuż połączony z serem feta, orzechami, granatem, polane słodkim sosem z miodem, curry i olejem lnianym. Mi kojarzy się ta surówka z kuchnią azjatycką :)
100 g świeżego jarmużu
1 granat
sera feta
1/3 szklanki orzechów włoskich
Jarmuż obrać z grubych nerwów, podzielić na mniejsze części.
Granat podzielić na pojedyncze ziarenka.
Ser feta pokruszyć lub drobno pokroić.
Orzechy posiekać.
Wszystkie składniki wyłożyć do miski, wymieszać.
sos:
4 łyżki oleju lnianego Oleofarm
2 łyżeczki musztardy
1 łyżka płynnego miodu
1 płaska łyżeczka curry
Do miski wlać olej lniany, musztardę, miód i curry, wymieszać do uzyskania jednolitego sosu. Polać surówkę, wymieszać. Odstawić na ok. 1-2 godziny.
100 g świeżego jarmużu
1 granat
sera feta
1/3 szklanki orzechów włoskich
Jarmuż obrać z grubych nerwów, podzielić na mniejsze części.
Granat podzielić na pojedyncze ziarenka.
Ser feta pokruszyć lub drobno pokroić.
Orzechy posiekać.
Wszystkie składniki wyłożyć do miski, wymieszać.
sos:
4 łyżki oleju lnianego Oleofarm
2 łyżeczki musztardy
1 łyżka płynnego miodu
1 płaska łyżeczka curry
Do miski wlać olej lniany, musztardę, miód i curry, wymieszać do uzyskania jednolitego sosu. Polać surówkę, wymieszać. Odstawić na ok. 1-2 godziny.
wtorek, 29 października 2013
Przepisy dla odważnych
Z okazji Halloween dzisiaj dwa dziwne przepisy. Bez przetestowania. Propozycja dla odważnych. Jest to też taka moja reakcja na pretensje od odwiedzających i testujących przepisy na różnych blogach, że coś jest niezbyt jasno wytłumaczone, że użyte słówko nie takie... :) Co powiedzielibyście na takie przepisy? Pochodzą one z książki "Kucharka Litewska" Wincenty Zawadzkiej z 1985 r. Dobrej zabawy :) Do przeczytania: Babka czekoladowa drożdżowa i w sam raz na nadchodzące święta Pierniki miodowe z pszennej mąki. Do nie wypróbowania :)
czwartek, 22 sierpnia 2013
Miód z mięty i kandyzowane liście mięty
Pomysł na domowej roboty miód o smaku i zapachu mięty. Można go dodawać do herbaty, polewać biały ser lub dodawać do miętowych kremów i ciast. Powstały syrop nazwałam miodem bo wykonanie jego i efekt końcowy jest podobny do popularnego na blogach miodu z mniszka. Kandyzowane liście mięty były niezaplanowanym "produktem ubocznym". Wyławiając liście mięty postanowiłam spróbować wykorzystać je jeszcze w jakiś sposób. Tak powstały chrupiące, słodko- miętowe listki o smaku orzeźwiającej gumy do żucia.
1 szklanka wody
1/2 szklanki cukru
1 szklanka liści mięty
Wodę zagotować z cukrem, dodać liście mięty. Gotować 20- 25 minut do uzyskania konsystencji gęstego syropu. Zostawić do ostygnięcia.
Liście mięty wyłowić z uzyskanego syropu. Ułożyć pojedynczo na talerzu każdego przy tym rozprostowując. Obtaczać w cukrze z obu stron. Rozłożyć na papierze do pieczenia i zostawić do wyschnięcia w suchym miejscu na 1 dzień.
1 szklanka wody
1/2 szklanki cukru
1 szklanka liści mięty
Wodę zagotować z cukrem, dodać liście mięty. Gotować 20- 25 minut do uzyskania konsystencji gęstego syropu. Zostawić do ostygnięcia.
Liście mięty wyłowić z uzyskanego syropu. Ułożyć pojedynczo na talerzu każdego przy tym rozprostowując. Obtaczać w cukrze z obu stron. Rozłożyć na papierze do pieczenia i zostawić do wyschnięcia w suchym miejscu na 1 dzień.
poniedziałek, 10 czerwca 2013
Mleko kokosowe domowe
Wszystko zaczęło się od chęci zrobienia kapusty z mlekiem kokosowym. Mleka w sklepie zabrakło, a ja nie poddałam się i zaczęłam przeszukiwać przeglądarkę jak zrobić mleko kokosowe w domu. Na podstawie kilku przepisów uzyskałam pożądany efekt. Była kapusta i coś jeszcze :) Mleko nie różni się smakiem od sklepowego ale jest bez konserwantów i robi się dość szybko i prosto. Po odstawieniu do lodówki robi się na wierzchu warstwa śmietanki. Przepisy znalazłam tu i tu oraz tu
1 szklanka wiórek kokosowych
3 szklanki wody
Wiórka kokosowe zalać 1,5 szklanki wrzątku i odstawić na ok. 2- 3 godziny. Zmiksować blenderem. na miseczkę wyłożyć czystą ściereczkę, wyłożyć masę kokosową, dobrze wycisnąć. Suchą masę kokosową ponownie zalać 1,5 szklanki wrzątku, zmiksować blenderem i znowu odcisnąć. Przechowywać w lodówce 2 dni. Po odstawieniu na noc do lodówki mleko się rozwarstwia i tworzy się śmietanka. Można ją zebrać delikatnie z wierzchu i stosować według uznania. Z podanej porcji wychodzi ok. 2 i 3/4 szklanki mleka kokosowego. Suchej masy kokosowej radzę nie wyrzucać, można ją reaktywować dodając cukier, masło i mleko.
1 szklanka wiórek kokosowych
3 szklanki wody
Wiórka kokosowe zalać 1,5 szklanki wrzątku i odstawić na ok. 2- 3 godziny. Zmiksować blenderem. na miseczkę wyłożyć czystą ściereczkę, wyłożyć masę kokosową, dobrze wycisnąć. Suchą masę kokosową ponownie zalać 1,5 szklanki wrzątku, zmiksować blenderem i znowu odcisnąć. Przechowywać w lodówce 2 dni. Po odstawieniu na noc do lodówki mleko się rozwarstwia i tworzy się śmietanka. Można ją zebrać delikatnie z wierzchu i stosować według uznania. Z podanej porcji wychodzi ok. 2 i 3/4 szklanki mleka kokosowego. Suchej masy kokosowej radzę nie wyrzucać, można ją reaktywować dodając cukier, masło i mleko.
piątek, 28 grudnia 2012
Trdelnik (trdlo)
Trdelnik to tradycyjne ciasto wypiekane na Słowacji, w Czechach i na Węgrzech. U nas stało się popularne dosyć niedawno. Słyszałam o kobietach wypiekających je w mobilnym "lokalu" w Warszawie, a niedawno widziałam też budkę z trdelnikami na targach bożonarodzeniowych w Krakowie. Ciekawa byłam czy dałoby się stworzyć to cudo w warunkach domowych, poszukałam i znalazłam na Kotlecie.
Ciasto:
260 g mąki
110 ml mleka
15 g świeżych drożdży
3 łyżeczki cukru
1 jajko
30 g masła
Posypka:
2 łyżki brązowego cukru
2 łyżki białego cukru
1 łyżeczka cynamonu
2 łyżeczki cukru waniliowego
Drożdże utrzeć z cukrem. Dodać resztę składników, wymieszać. Zagnieść gładkie ciasto. Posmarować olejem i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę. Ciasto podzielić na 2 części, każdą z nich rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm. Pokroić na paski o szerokości ok. 4 cm. Wałek do ciasta owinąć dwoma kawałkami folii aluminiowej, na nią nawijać paski ciasta tak by lekko zachodziły na siebie.
Gdy już nawiniemy ciasto, wałkujemy po posypce cukrowo- cynamonowej dość obficie oblepiając trdelnik. Zdjąć z wałka razem z folią aluminiową, jej nadmiar zawinąć do środka co wzmocni jej konstrukcję. Postawić na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 10-12 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C. Najlepsze jeszcze ciepłe.
Ciasto:
260 g mąki
110 ml mleka
15 g świeżych drożdży
3 łyżeczki cukru
1 jajko
30 g masła
Posypka:
2 łyżki brązowego cukru
2 łyżki białego cukru
1 łyżeczka cynamonu
2 łyżeczki cukru waniliowego
Drożdże utrzeć z cukrem. Dodać resztę składników, wymieszać. Zagnieść gładkie ciasto. Posmarować olejem i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę. Ciasto podzielić na 2 części, każdą z nich rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm. Pokroić na paski o szerokości ok. 4 cm. Wałek do ciasta owinąć dwoma kawałkami folii aluminiowej, na nią nawijać paski ciasta tak by lekko zachodziły na siebie.
Gdy już nawiniemy ciasto, wałkujemy po posypce cukrowo- cynamonowej dość obficie oblepiając trdelnik. Zdjąć z wałka razem z folią aluminiową, jej nadmiar zawinąć do środka co wzmocni jej konstrukcję. Postawić na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 10-12 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C. Najlepsze jeszcze ciepłe.
Subskrybuj:
Posty (Atom)